Gerard Butler wciela się w rolę łowcy nagród. Film Dorwać Byłą jest bardzo zaskakujący. Jednym z jego kolejnych zadań będzie doprowadzenie jego byłej żony (Jennifer Aniston), która nie wróciła z warunkowego zwolnienia. reżyseria Andy Tennant scenariusz Sarah Thorp zdjęcia Oliver Bokelberg muzyka George Fenton czas trwania: 110 dystrybucja: United International Pictures Sp z o.o. Milo Boyd (Gerard Butler) były policjant wciela się w rolę łowcy nagród. Czeka na niego $5,000  za doprowadzenie jego byłej żony Nicole Hurley (Jennifer Aniston) do aresztu. Zadanie wydaje się dla niego łatwe, lecz okazuje się ono trudne do wykonania.

Recenzja filmu „Dorwać Byłą”.

Jennifer Aniston  nosi w filmie obcisłą sukienkę z taaakim dekoltem i udaje zaangażowaną panią reporterkę, która właśnie wpadła na trop w sprawie podejrzanego samobójstwa. Bohaterka jest odważna i niezależna do tego stopnia, że dla dobra dziennikarskiego śledztwa rezygnuje z pojawienia się w sądzie, gdzie czeka ją proces za napaść na policjanta. Wymiar sprawiedliwościi wydaje więc nakaz aresztowania, a w pogoń za bohaterką rusza jej były mąż (Gerard Butler) trudniący się łowieniem głów niesfornych obywateli.

Dla Andy’ego Tennanta – hollywoodzkiego wyrobnika od komedyjek romantycznych – słodka zemsta na eks staje się punktem wyjścia dla nieskomplikowanej intrygi kryminalnej. Cel jest prosty: ona i on muszą w finale wziąć się za ręce i dać sobie buzi. W międzyczasie bohaterowie mogą biegać, strzelać i wyzywać się nawzajem. Im docinki będą ostrzejsze, tym lepiej dla filmu – na seansie trzeba się przecież z czegoś śmiać. Milo oskarża więc żonę o bycie zimną suką, która pracę stawia wyżej niż związek. Z kolei Nicole nazywa byłego nieodpowiedzialnym kretynem. O tym, że dawni kochankowie wciąż czują do siebie miętę, dowiadujemy się stosunkowo późno. Iskrzenie między nimi można bowiem porównać do efektów użycia zapalniczki, w której skończył się gaz. Aniston skupia się głównie na tym, żeby wyglądać sexy, zaś Butler z lubością wygrywa wizerunek  mającego o sobie wysokie mniemanie przystojnego głąba.  To nie Goldie Hawn i Mel Gibson z „Ptaszka na uwięzi”, który najwyraźniej stanowił dla twórców główne źródło inspiracji.
REKLAMA

Zabawa nie jest jednak znowu taka najgorsza. Film ma niezłe tempo i dobry drugi plan uaktywniający się za każdym razem, gdy gwiazdy zaczynają się nudzić przed kamerą. Całkiem śmiesznie wypadają sceny, w których bohaterowie szukają u swych znajomych  porady w kwestii ponownego zejścia się pod kołdrą. A kiedy nikt nie ma już sobie nic do powiedzenia, można zacząć mordobicie. Przypakowany Butler z gnatem w dłoni pasuje do takich momentów jak kakao do bułki z dżemem –  widać, że akcja to jego żywioł!

Morał „Dorwać byłą” nie jest odkrywczy: stara miłość nie rdzewieje, trzeba ją tylko od czasu do czasu naoliwić. Znudzone sobą pary mogą bez obawy nabyć bilety do kina. Być może film Tennanta natchnie je do podkręcenia temperatury w związku.

Film w kategoriach: Komedia bez limitu oraz Akcja bez limitu

Źródło recenzji: http://www.filmweb.pl/reviews/Eks+na+uwi%C4%99zi-9568

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s